środa, 29 października 2014

śledzie "po indyjsku"



Nie... nie jadłam w Indiach śledzi, tym bardziej śledzi po indyjsku. Wiem, jednak, że:
- gdyby Hindusi marynowali śledzie w oleju - zamarynowaliby je w podobny sposób
- może jadacie czasem śledzie w sosie musztardowym, w buraczkach, po kaszubsku... te zadziwią Was swoim smakiem i będą ich nową odsłoną
- idealnie sprawdzą się jako przystawka na przyjęciu
- bardzo proste w przygotowaniu
- i bardzo aromatyczne.

Podobno je się oczyma, śledzie nie są zbyt fotogeniczne... może jednak przekonacie się do przyrządzenia ich w ten sposób. Zachęcam :-)

Składniki:
400 g śledzi w oleju

2 łyżeczki czarnej gorczycy
1 łyżeczka kolendry
1 łyżeczka kurkumy
1 łyżeczka kuminu
1/2 łyżeczki pieprzu
1/2 łyżeczki chilli w proszku
szczypta soli

2 szalotki
2 ząbki czosnku
2 łyżki oleju

Wykonanie:
Śledzie płuczemy pod zimną wodą, wkładamy do miski, zalewamy zimną wodą i pozostawiamy na 1,5 godziny.
W moździerzu umieszczamy kolendrę, kurkumę, kumin, pieprz, chilli i sól. Dokładnie ucieramy.
Szalotki i czosnek kroimy w cienkie plasterki. Na patelni rozgrzewamy olej, dodajemy czarną gorczycę, po 30 sekundach dodajemy szalotki i podsmażamy je przez 3 minuty, następnie dodajemy czosnek, podsmażamy przez 30 sekund, dodajemy przyprawy utarte w moździerzu i podsmażamy przez kolejne 30 sekund (w trakcie smażenia prawie cały czas mieszamy składniki na patelni, pod koniec będą niezwykle aromatyczne). Odstawiamy.

Śledzie odsączamy z wody, kroimy na małe kawałki. Dodajemy marynatę. Dokładnie mieszamy, wkładamy do lodówki na co najmniej 24 godziny.

Smacznego!


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Wydrukuj przepis