wtorek, 21 marca 2017

drożdżówki z budyniem z kaszy jaglanej i gruszką


Czasem bywa ta, że klasyczne smaki smakują najlepiej. A muszę przyznać, że smak tych drożdżówek nas zachwycił i nie zdziwię się jeśli w ciągu następnych kilku dni będę piekła ich kolejną porcję :-)
Przepis wydaje się długi, ale tak naprawdę nie jest wcale trudny i chociaż musimy na wykonanie tych drożdżówek poświęcić trochę czasu - warto! Domowe drożdżówki zdecydowanie są najlepsze!
Zatem... z okazji pierwszego dnia wiosny, hurrra :-) , polecam świeżutkie drożdżówki z własnoręcznie wykonanym budyniem z kaszy jaglanej, gruszkami, kruszonką i... odrobiną masy kajmakowej. Niebo w gębie! :-)

niedziela, 19 marca 2017

green curry z krewetkami i rybą


Danie zainspirowane kuchnią tajską. Tak naprawdę powinniśmy w nim użyć świeżej ryby i świeżych krewetek. W polskich warunkach bywa to czasem trudne, możecie zatem sięgnąć po mrożone. W związku z moimi porządkami w zamrażalce użyłam właśnie mrożonego fileta z białej ryby oraz mrożonych krewetek. Smaczne danie, szybkie, proste w przygotowaniu. Dzisiaj celowo niezbyt ostre, ostrość tę możecie zwiększyć dodając trochę więcej niż w przepisie pasty curry lub dodając siekane papryczki chilli.

Na poprawę humoru gdy za oknem ciągle brak wiosennego słońca... Polecam :-)

sobota, 18 marca 2017

makaron z tartą cukinią i tuńczykiem


W codziennym gotowaniu lubię... prostotę. Makarony dość często goszczą na moim stole. Wymyślam dania, których przyrządzenie trwa niewiele dłużej niż zagotowanie wody i ugotowanie makaronu. Dzisiaj taki właśnie oto przepis. U mnie rigatoni, świetnie sprawdzi się również klasyczne penne. W sosie znajdziemy tartą cukinię, tuńczyka z puszki, czerwoną cebulę, czarne oliwki, czosnek i odrobinę mascarpone. Danie wyraziste w smaku, nam bardzo smakowało. Polecam :-)

piątek, 17 marca 2017

budyń z kaszy jaglanej


Wiosna tuż... tuż... Na zdrowe śniadanie lub równie zdrowy deser. Prosty w wykonaniu, naprawdę bardzo dobry w smaku budyń z kaszy jaglanej. U mnie dzisiaj z borówkami. Polecam! :-)

czwartek, 16 marca 2017

pavlova z białą czekoladą




Słodka beza z kremem z mascarpone i śmietanki z dodatkiem skórki pomarańczowej oraz z białą czekoladą. Delikatna w smaku, rozpływa się w ustach. Pavlova to chyba hit każdego stołu, zazwyczaj podaję ją w wersji z bakaliami i kajmakiem, dzisiaj trochę w innej odsłonie. Smacznie..., a biała czekolada wygląda niczym śnieżny puch. Może zatem dzisiejszym przepisem żegnamy zimowe wypieki? :-) Z pewnością :-)
Polecam!

niedziela, 29 stycznia 2017

kokosowy pudding z tapioki z konfiturą malinową


Odkryłam ostatnio pudding z tapioki z konfiturą malinową. Pyszny! Zdrowy, mogłabym go jeść i jeść... :-) Aż dziwne, że dopiero teraz pojawia się na blogu. Łatwy w przygotowaniu. Tapioka jest hipoalergiczna, pozbawiona glutenu i cholesterolu. Kasza, która powstaje z manioku coraz częściej pojawia się w naszych sklepach... i dobrze! :-)
Pamiętajcie, że granulki tapioki powinny podczas gotowania stać się przezroczyste. Czas gotowania jest od tego zależny, u mnie około 30 minut. 
Polecam! :-)

poniedziałek, 23 stycznia 2017

keks czekoladowy


Bardzo słodki keks z dodatkiem mlecznej czekolady. Miękki i delikatny w smaku. Dawno nie jadłam tak dobrego :-) Naprawdę! Po upieczeniu pokroiłam go kostkę, jeśli chcecie możecie przed podaniem oprószyć delikatnie cukrem pudrem - odejmijcie wówczas czubatą łyżkę cukru pudru z przepisu. 
Wszystkie składniki powinny być w temperaturze pokojowej.
Przepis warty polecenia! :-)

niedziela, 22 stycznia 2017

ryż z kurczakiem i sosem hoisin


Proste danie z ryżu, kurczaka oraz marchewki. Smaku dodaje sos hoisin. Sos bez problemu można kupić w sklepach, znajdziecie go na półkach z azjatycką żywnością. Słodko-pikantny sos sporządzany na bazie soi i śliwek, stanowi niezastąpiony składnik chińskich potraw. Ten prosty dodatek świetnie pasuje do dzisiejszego dania, które przyrządzicie naprawdę szybko na patelni wok. Polecam na smaczny obiad! :-)

sobota, 21 stycznia 2017

Madera & Lizbona



Nasze tygodniowe wakacje na Maderze spięła niczym klamra piękna Lizbona. Pierwszą i ostatnią noc wyjazdu spędziliśmy w stolicy Portugalii. 

Z południa Madery udaliśmy się na północ. Północna część jest zdecydowanie mniej turystyczna niż część południowa. Miasteczka są mniejsze, drogi jeszcze bardziej kręte i wąskie, a przyroda bardziej dzika.

Wydrukuj przepis